Publiczne Przedszkole

"Leśny Zakątek" w Łaskarzewie

 

                                                                                        

           

PSZCZÓŁKI   MOTYLKI   BIEDRONKI   WIEWIÓRKI   KRASNOLUDKI   KANGURKI

 

 

     

 

1. Przygotowanie dziecka do nauki szkolnej - dojrzałość szkolna

2. Pedagogizacja

 

 

 Referat przedstawiony na zebraniu z rodzicami dzieci 5 i 6 letnich

 

PRZYGOTOWANIE DZIECKA DO NAUKI SZKOLNEJ –

DOJRZAŁOŚĆ SZKOLNA

          Jesteście Państwo rodzicami dzieci, które już niedługo opuszczą mury naszego Przedszkola i wejdą w nowy etap swojego życia – rozpoczną naukę w Szkole Podstawowej.

Niektórzy z Państwa już wcześniej przeżyli wejście swojego starszego dziecka do szkoły i sami odczuli, jak dużym przeżyciem dla dziecka, jak i dla nich samych była ta chwila.

Wstąpienie dziecka do szkoły powoduje wiele zmian w jego dotychczasowym życiu. W szkole stawiane są przed dzieckiem nowe wymagania i obowiązki wynikające z roli ucznia. Warunkiem spełnienia tych wymagań jest osiągnięcie przez dziecko dojrzałości szkolnej. Wiąże się to z zagadnieniem równego startu szkolnego gwarantującego wszystkim dzieciom w klasach niższych szkoły podstawowej powodzenia w nauce.

Najogólniej można powiedzieć, że dojrzałość szkolna jest to taki poziom rozwoju fizycznego, społecznego i psychicznego, który umożliwia dzieciom wstępującym do szkoły powodzenie w nauce szkolnej.

Jest to jakby moment równowagi między wymaganiami szkoły, a możliwościami dziecka.

Należy jednak zauważyć, że wymagania stawiane dziecku, które ma rozpocząć naukę szkolną dotyczą nie tylko rozwoju umysłowego, ale również rozwoju fizycznego oraz dojrzałości społeczno – emocjonalnej.

 

ROZWÓJ UMYSŁOWY

Za dziecko dojrzałe do nauki szkolnej będziemy uważać takie, które już chce się uczyć, interesuje się czytaniem i pisaniem, pragnie dowiadywać się różnych rzeczy od dorosłych, dziecko, które osiągnęło pewien poziom rozwoju mowy, myślenia, wyobraźni i uwagi.

O rozwoju umysłowym dziecka w dużym stopniu decyduje jego aktywność i ciekawość świata. Wrodzona ciekawość dziecka jest jednym z najpotężniejszych motorów rozwoju i edukacji, a zadawane przez dzieci pytania są charakterystycznym przejawem ciekawości.

Siedmiolatek wstępujący do szkoły powinien orientować się w swoim otoczeniu, znać swój adres zamieszkania, opowiedzieć o pracy zawodowej ojca i matki, o ulubionych bohaterach książek i filmów, znać niektóre zwierzęta i rośliny.

Zasób doświadczeń życiowych dziecka z obserwacji najbliższego otoczenia, jest mu bardzo przydatny w pierwszych latach nauki, gdzie bardziej dokładnie i wnikliwie poznaje właśnie najbliższe otoczenie.

Dziecko powinno również umieć przeprowadzać pewne operacje myślowe, posiadać rozwiniętą uwagę dowolną, pozwalającą na skupieniu i skoncentrowaniu jej przez dłuższy czas na dowolnym nawet mało interesującym przedmiocie.

Powinno posiadać zdolność rymowania, odtwarzania i reprodukowania pewnych prostych kształtów i ruchów, bez czego jest niemożliwa nauka czytania i pisania.

Ważna jest również umiejętność analizowania i rozumienia prostych zależności, rozkładania całości na części i ich scalania, spostrzegania istotnych szczegółów pewnych faktów i zdarzeń, prawidłowego ujmowania stosunków przestrzennych, posiadania dobrze opanowanego słownika czynne i biernego, a przede wszystkim rozwinięte zainteresowanie szkołą i nauką doskonalącą czytanie, pisanie i liczenie.

 

ROZWÓJ FIZYCZNY

 Rozwój fizyczny jest bardzo istotny dla osiągnięcia powodzenia w szkole, ponieważ uczeń zdrowy, sprawny fizycznie, właściwie odżywiany, mniej się męczy siedzeniem w ławce, drogą do szkoły, wykonywaniem różnych prac     np. rysowaniem, pisaniem, wycinaniem.

Jest odporny na choroby, wytrzymały, zdolny do większego wysiłku, mniej choruje, ma dobre samopoczucie, jest pogodny i aktywny.

Sprawność ruchowa, zręczność, dobra koordynacja ruchów, siła rąk, palców, pomaga nie tylko w zabawach i ćwiczeniach gimnastycznych, ale przy pisaniu, rysowaniu, przy spełnianiu obowiązków dyżurnego i w samoobsłudze.

Sprawność fizyczna umożliwia oszczędność ruchów i zwiększa ich precyzję. Dziecko o lepszej sprawności potrzebuje mniej ruchów do wykonania określonych czynności niż dziecko słabiej rozwinięte.

 

DOJRZAŁOŚĆ SPOŁECZNO-EMOCJONALNA

Dziecko jest dojrzałe społecznie, kiedy umie podporządkować swoje osobiste pragnienia i chęci wymaganiom szkolnym, związanym z systematycznym uczeniem się w grupie rówieśników, kierowanej przez nauczyciela.

Umie słuchać starszych, liczy się z potrzebami swoich kolegów, potrafi współdziałać z innymi. Jest zdolne do podejmowania, wykonywania i doprowadzania do końca określonych zadań. Posiada rozwinięte takie cechy charakteru jak: samodzielność, systematyczność, zdyscyplinowanie, wytrwałość, poczucie obowiązku wobec zadań, zrozumienie dla pracy, karność.

O dojrzewaniu emocjonalnym można mówić wówczas, gdy dziecko cechuje pewne zrównoważenie emocjonalne, umożliwiające mu adekwatny stosunek do trudności i problemów szkolnych. Dziecko dojrzałe emocjonalnie przeżywa i potrafi wyrazić uczucia wdzięczności, przyjaźni, życzliwości, odczuwa więź uczuciową ze swoją klasą i nauczycielem, jest ambitne i wrażliwe na pochwały i nagany.

 

Chcąc we właściwy sposób przygotować dziecko do nauki szkolnej, konieczne jest umożliwienie mu wykonywania różnego rodzaju działań, w toku, których będzie możliwe kształtowanie umiejętności stanowiących podstawy do podjęcia nauki w szkole.

Dojrzałość szkolna nie jest stanem, na który wystarczy czekać, ale trzeba ją wykształcić przez stworzenie dziecku sprzyjających warunków stymulujących jego rozwój.

W aktualnej rzeczywistości wychowawczo-dydaktycznej warunki te tworzy dziecku przedszkole, jako instytucja wychowawcza, ale tylko w ścisłej współpracy z rodziną dziecka.

 

Nie wszystkie jednak dzieci rozwijają się jednakowo. Każde dziecko ma indywidualną drogę rozwoju. Różne dzieci rozwijają się nie tylko w różnym tempie, ale i przechodzą indywidualnie przez rozmaite stopnie rozwoju napotykając różne trudności.

Trudności w osiągnięciu dojrzałości szkolnej mają dzieci nadpobudliwe ruchowo. Charakteryzują się one nadmierną ruchliwością, wzmożoną emocjonalnością oraz specyficznymi zaburzeniami funkcji poznawczych, pochopnością myślenia, brakiem samokontroli. Mają one trudności w regulowaniu własnego działania, nie umieją skupić uwagi przez dłuższy czas, odrywają się od swoich zajęć, zmieniając je przy tym często. Są niewytrwałe, chaotyczne, nie umieją dostosować tempa pracy do postawionego zadania.

Odrębną przyczyną mogącą powodować opóźnienia w dojrzałości szkolnej są zaburzenia rozwoju emocjonalnego i zaburzenia motywacji. Sprawą niezmiernie ważną jest wyrobienie u dziecka odpowiedniej motywacji do nauki, sprawienie, aby nauka przedstawiała dla niego jakąś wartość. W dużej mierze zależy to od środowiska rodzinnego, w którym dziecko przebywa. Jakiekolwiek niekorzystne czynniki środowiskowe, błędy wychowawcze, zła atmosfera domowa, która wywołuje zaburzenia w życiu uczuciowym dziecka – wszystko to wpływa na trudności w przystosowaniu się do warunków szkolnych i na osłabienie motywacji do nauki.

Najbardziej zauważalnymi przez rodziców i nauczycieli trudnościami, jakie ma dziecko są kłopoty związane z nauką czytania i pisania. Część tych problemów nie jest związana z działaniami dydaktycznymi, zarówno przedszkola jak i rodziców i jest niezależna od działań dziecka.

Te niezawinione przez dziecko kłopoty z czytaniem i pisaniem nazywane są terminami dysleksja i dysgrafia. Objawiają się najczęściej tym, że dziecko ma trudności w złożeniu w wyraz nawet paru literek, przestawia sylaby, przekręca słowa, myli znaki o podobnych kształtach np. „p” z „b”, „l” z „ł”, „m” z „n”.

Tym problemom towarzyszą zazwyczaj trudności z pisaniem. Zeszyty dziecka wyglądają bardzo nieporządnie: szlaczki są krzywe, literki napisane na odwrót – jak w lustrzanym odbiciu.

W następnych etapie nauki jest coraz gorzej. Dziecko dostaje złe oceny, bo nie nauczyło się wiersza, nie umiało głośno przeczytać fragmentu tekstu, jego dyktando roi się od błędów, niekiedy jest nieczytelne.

Dziecko niezasłużenie zyskuje sobie opinię mało zdolnego i nieprzykładającego się do nauki. Tymczasem, co dziesiątemu polskiemu dziecku opanowanie umiejętności czytania i pisania utrudnia dysleksja i dysgrafia.

Dzieci chwytają się różnych sposobów, by poprawić swoją sytuację. Skarżą się na ból oczu, proszą rodziców, by czytali im na głos lektury, wytrwale literka po literce odcyfrowują zadane czytanki i wkuwają je na pamięć. Napięcie, które towarzyszy takiemu sposobowi nauki sprawia, że dziecko staje się smutne, rozdrażnione, niezdolne do koncentracji. To już odstani dzwonek na rozpoczęcie zajęć terapeutyczno - korekcyjnych, dzięki którym udaje się pokonać te zaburzenia.

 

Przyczyny występowania dysleksji i dysgrafii dotychczas nie zostały wyjaśnione. Powstało mnóstwo koncepcji – m.in. że są dziedziczone, że mogą być wynikiem powikłań podczas ciąży lub porodu. Przypuszcza się też, że powodują je zaburzenia koordynacji wzrokowo-ruchowej (zmysły nie współpracują ze sobą). Im wcześnie zauważymy sygnały ostrzegawcze i rozpoczniemy terapię, tym większa szansa na jej powodzenie.

Systematycznie zwiększa się liczba dzieci mających kłopoty z czytaniem i pisaniem. Wynika to najczęściej ze zbyt późnego wykrycia zaburzeń, szkodliwego wpływu telewizji, która nie tylko odciąga dzieci od książek, ale jednocześnie dostarcza im zbyt dużej ilości informacji, co sprawia, że zaczynają się w nich gubić i nie są w stanie ich przetworzyć.

Sygnały ostrzegawcze można zaobserwować już u trzylatka. Gdy widzimy, że dziecko jest wyraźnie mniej sprawne niż jego rówieśnicy, że  „plączą” mu się ręce i nogi, może to świadczyć o ryzyku wystąpienia zaburzeń w chwili rozpoczęcia nauki. Jeśli w dodatku rysuje nieporadnie, unika układanek i zabawek wymagających precyzji ruchów, albo też mówi niewiele, niewyraźnie, przekręca wyrazy, ma problemy z budową zdań – warto zasięgnąć porady psychologa dziecięcego lub pedagoga.

Każde dziecko wymaga indywidualnego programu pomocy. Specjaliści w poradniach psychologiczno-pedagogicznych (we Wrześni poradnia taka mieści się przy ul. 3 Maja 8 ), przeprowadzają badania, określają właściwy dla dziecka plan zajęć, wskazują rodzicom możliwości pracy w domu.

 Do tej grupy uczęszcza kilkoro dzieci 5 letnich, które obowiązkiem szkolnym zostaną objęte dopiero za 2 lata. Jednak może się zdarzyć, że ktoś z Państwa będzie chciał posłać dziecko wcześniej do szkoły jako sześciolatka.

Wielu rodzicom wydaje się, że umożliwiając zdolnemu dziecku wcześniejsze rozpoczęcie nauki, pomogą mu ustawić się na początku kolejki do kariery, inni uważają, że to skracanie dzieciństwa.

Można ocenić zdolności dziecka, obserwując je. Jeżeli samo nauczyło się czytać, liczyć, zadaje dużo pytań, interesuje się wszystkim, to wskazówka, że jego zdolności intelektualne są ponadprzeciętne.

Ale należy też brać pod uwagę zachowanie sześciolatka. Rodzice nie zastanawiają się, czy jest on już dojrzały emocjonalnie do tego, by spokojnie usiedzieć na lekcji przez 45 minut, z uwagą słuchać i wykonywać polecenia.

Umiejętność nawiązywania kontaktów z dziećmi jest nie mniej ważna. Wszystko to składa się na tzw. dojrzałość szkolną, której brak powinien powstrzymać przed wcześniejszym posłaniem dziecka do szkoły.

Sześciolatka niedojrzałego emocjonalnie czekają w szkole niepowodzenia i zaburzenia zachowania, spowodowane stresem. Ucieka ze szkoły, ma problemy z dyscypliną. Takie dziecko obraża się na wymagającego nauczyciela, bardzo źle reaguje na porażki. Dziecko broni się agresją lub zamknięciem w sobie. Mogą pojawić się różne reakcje nerwicowe: bezsenność, bóle brzucha i głowy, nawet torsje. W skrajnych przypadkach dziecko zaczyna się moczyć w nocy albo jąkać. Na stałe mogą pozostać problemy z nawiązywaniem kontaktów z rówieśnikami, poczucie niedowartościowania.

Sześcioletnie dziecko na ogół uważa szkołę za coś interesującego i cieszy się, że pójdzie do niej wcześniej. Jednak w tej sprawie powinni decydować dorośli. Szkoły przyjmują sześciolatków, wymagając jednak opinii psychologa, której wydanie poprzedzone jest przeprowadzeniem specjalnych testów.

Wiele jest za jak i przeciw tej decyzji. Rok różnicy w dzieciństwie to bardzo dużo. Małe dziecko lubi mieć poukładany świat, a w szkole wszystko jest nowe i obce. To może zaburzyć poczucie bezpieczeństwa. Często maluch źle się czuje wśród starszych dzieci, ma inne zainteresowania. Odczuwa przymus dorównywania. Może też po prostu się nudzić. W efekcie zabieramy mu rok dzieciństwa i zniechęcamy do szkoły.

A plusy? Przy sprzyjających warunkach i odpowiednich predyspozycjach dziecka możemy mu zapewnić szybszy rozwój i wyrobienie nawyku równania do góry, zdobywania wiedzy.

Najważniejsze, żeby decyzja o wcześniejszym posłaniu do szkoły nie spełniała jedynie ambicji rodziców, ale służyła dziecku.

 Na zakończenie chciałabym życzyć Państwu, aby Wasze dzieci bez większych problemów i trudności osiągnęły dojrzałość szkolną, o co będziemy się starały na terenie Przedszkola przy dużej współpracy z Państwem.

Życzę, aby dzieci wstępując do szkoły nastawione były na osiągnięcie sukcesu i sukces ten osiągnęły, ku radości Państwa i nas wychowawców z Przedszkola.

 

Literatura:

 1.     A.Brzezińska, M.Burtowy – Psychopedagogiczne problemy edukacji przedszkolnej, Poznań 1985

2.     M.Dunin-Wąsowicz (red.) – Vademecum nauczyciela sześciolatków, Warszawa 1980

3.     M.Kwiatkowska, Z.Topińska – Metodyka wychowania przedszkolnego, Warszawa 1972

4.     Prasa zawierająca artykułu parorodzinne w cyklu – „Nasze dzieci” – Claudia nr 5/1998, 11/1999

5.     M.Pilkiewicz – Dojrzałość szkolna. Rozwój problematyki, [w:] Materiały do nauczania psychologii, (red.) L. Wołoszynowa, seria II, t. 5,    Warszawa 1970

6.     M.Przetacznikowa, G.Makiełło-Jarża – Psychologia rozwojowa, Warszawa 1980

7.     S.L.Rubinsztein – Podstawy psychologii ogólnej, Warszawa 1962

8.     B.Sawa – Jeżeli dziecko źle czyta i pisze, Warszawa 1980

9.     S.Szuman – O dojrzałości szkolnej dzieci siedmioletnich, [w:] Materiały do nauczania psychologii, (red.) L. Wołoszynowa, seria II, t. 5,  Warszawa 1970

 

 CZYM DZIECKO ŻYJE, TEGO SIĘ NAUCZY

 

·        Jeśli dziecko żyje w atmosferze krytyki, uczy się potępiać.

·        Jeśli dziecko doświadcza wrogości, uczy się walczyć.

·        Jeśli dziecko musi znosić kpiny, uczy się nieśmiałości.

·        Jeśli dziecko jest zawstydzone, uczy się poczucia winy.

·        Jeśli dziecko żyje w atmosferze tolerancji, uczy się być cierpliwym.

·        Jeśli dziecko żyje w atmosferze zachęty, uczy  ufności.

·        Jeśli dziecko jest akceptowane i chwalone, uczy się doceniać innych.

·        Jeśli dziecko żyje w atmosferze uczciwości, uczy się sprawiedliwości.

·        Jeśli dziecko żyje w poczuciu bezpieczeństwa, uczy się ufności.

·        Jeśli dziecko żyje w atmosferze aprobaty, uczy się lubić siebie.

·        Jeśli dziecko żyje w klimacie akceptacji i przyjaźni, uczy się tego, jak znaleźć miłość w świecie.

Autor nieznany, Los Angeles 1991

 

 

 

 

DEKALOG DLA RODZICÓW I WYCHOWAWCÓW

 

1. Nie upokarzaj dziecka, bo ono tak jak ty ma silne poczucie własnej godności.

2. Staraj się nie stosować takich metod, których sam w dzieciństwie nie akceptowałeś.

3. Pozwalaj dziecku dokonywać wyboru najczęściej jak możesz.

4. Jeśli zachowałeś się wobec dziecka niewłaściwie, przeproś je i wytłumacz się. Nie bój się utraty autorytetu – dziecko i tak wie, kiedy popełniasz błędy.

5. Nigdy nie mów źle o dziecku, szczególnie w obecności innych osób.

6. Nie mów „zrobisz to, bo ja tak chcę” – jeśli musisz czegoś zabronić, zawsze to uzasadnij.

7. Jeśli wydajesz polecenia dziecku, staraj się nie stać nad nim i mówić z góry swego autorytetu.

8. Nie musisz być za wszelką cenę konsekwentny, nie musisz być w zgodzie z innymi dorosłymi przeciw dziecku, jeżeli wiesz, że oni nie mieli racji.

9. Gdy nie wiesz, jak postąpić, pomyśl, jak ty poczułbyś się, będąc dzieckiem.

10. Staraj się być czasem adwokatem własnego dziecka.

 

Konwencja o prawach dziecka” przyjęta

przez Zgromadzenie Ogólne ONZ

20.11.1989 r.

 

 

 

 

 

 

 

   

 

admin: laskarzewprzedszkole@o2.pl